List otwarty do organizatorów obchodów 70 rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu śmierci Auschwitz-Birkenau

W symboliczny Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu opinia publiczna dowiedziała się, że organizatorzy obchodów 70 rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu śmierci Auschwitz-Birkenau nie zaprosili Córki i Syna Rotmistrza Pileckiego.

Jest to skandal, tym większy, że zaproszenie dostał wnuk komendanta tego obozu.

Zaproszono członka rodziny kata, ale nie zaproszono dzieci polskiego bohatera i ofiary niemieckiego i komunistycznego terroru.

Cała ta sytuacja symbolicznie oddaje stan polityki historycznej prowadzonej przez IIIRP – uległość wobec obcych i zaniedbywanie pamięci polskich bohaterów.

Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom wzywa organizatorów obchodów do niezwłocznych solennych przeprosin Rodzeństwa Pileckich i do ukarania winnych tego niesłychanego skandalu

 

Maciej Świrski

Prezes Zarządu

Fundacja Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom

maciej.swirski@reduta-dobrego-imienia.pl

tel. 502733189

 

List ukazał się w mediach.

CNN napisał o “Polish camps” – Akcja Reduty – CNN zmienia wpis – sukces!!!

Na stronie WWW CNN ukazała się tekst niejakiego Chirisa Boyette w którym użyte zostało sformułowanie “Polish camps” w odniesieniu do nimeickich obozów zagłady w okupowanej Polsce.

Tekst wyglądał w ten sposób (zrzut ekranu z telefonu komórkowego)

cnn_polishcamp

 

Rozesłaliśmy szybko do członków i sympatyków Reduty maila z prośbą o przesyłanie na adres autora protestów z żądaniem zmiany tego sformułowani na odpiwadające prawdzie.

Po trzech godzinach sformułowanie zostało zmienione:

Zrzut ekranu 2015-01-25 o 15.51.48

 

Dziękujemy wszystkim członkom i sympatykom Reduty za aktywność. Dal oddania sprawiedliwości – ambasada RP takze wysłała list do redakcji CNN. W ten sposób powstała synergia – z jednej strony kaanał oficjalny, a z drugiej – dotarcie do bezpośredniego autora, który dopuścił się oszczerstwa.

http://edition.cnn.com/2015/01/23/world/art-auschwitz/index.html

Petycja w sprawie filmu “Ida”

Widzowie zagraniczni, którzy oglądają  film” Ida”, nominowany do Oskara i zbierający bardzo pochlebne recenzje, mogą odebrać fałszywe przeświadczenie o tym, że sprawcami Holokaustu są Polacy. Dlatego Reduta dobrego Imienia-Polska Liga Przeciw Zniesławieniom zwraca się do Dyrektor Polskiego Sztuki Filmowej, instytucji, która dofinasowała produkcję tego filmu.

Ocena artystyczna filmu jest zawsze subiektywna, jednakże nawet największe wysiłki artystyczne spełzają na niczym, jeżeli fałszowana jest prawda!

Poniżej zamieszczamy tekst petycji. Prosimy o przyłączenie się do petycji poprzez kliknięcie “Podpisz teraz ” (pod petycją) , nastąpi wtedy przeniesienie do systemu petycyjnego CitizenGO.

 

 

 

 

Na Boże Narodzenie 2014

El greco - adoracja pasterzy_2

Szanowni Państwo!

Życzę wszystkim członkom i sympatykom Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom błogosławionych Świat Bożego Narodzenia!

…Podnieś rękę, Boże Dziecię
Błogosław Ojczyznę miłą
W dobrych radach, w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę Swą siłą
Dom nasz i majętność całą
I wszystkie wioski z miastami
A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami…

Maciej Świrski

Prezes Fundacji Reduta dobrego Imienia – Polska Liga Przeciw Zniesławieniom

maciej.swirski@reduta-dobrego-imienia.pl

tel. +48 502 733 189

Zgromadzenie publiczne Reduty w dniu 11.11.2014 w Warszawie, godz. 13:30

Reduta Dobrego Imienia zwołuje zgromadzenie publiczne w dniu 11.11.2014 o godzinie 13:30 w tradycyjnym już miejscu u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich, od strony hotelu Novotel (d. Forum) pod murem z tablicą upamiętniającą uliczną egzekucję z 1944 roku.

Oddamy hołd wszystkim, którzy walczyli o Niepodległość.

Swoją obecność i przemówienie zapowiedział Pan Jan Pietrzak oraz Pan Tadeusz Płużański członkowie Rady Fundacji Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom.

Obok okoliczności rocznicowych mamy jeszcze jeden powód do zgromadzenia się w Warszawie – Niemcy zaczęli używać sformułowania “polskie getta do których zostali deportowani niemieccy Żydzi w celu wymordowania”. Jest to nowy sposób przerzucania na Polaków niemieckiej odpowiedzialności za eksterminację Żydów. W okupowanej Polsce Niemcy założyli getta w przeszło 400 miejscowościach i to sformułowanie obraża nie tylko nieżyjących mieszkańców tych miejscowości, ale także i dzisiejszych Polaków.

Awangardą niemieckich oszczerców jest niemiecka gazeta “Rheinische Post” – to na jej łamach użyto tego sformułowania po raz pierwszy, a także napisano “polskie obozy koncentracyjne Buchenwald i Ravensbrück”. Dlatego 9.11.2014 o godzinie 16 w Berlinie, w rocznicę Kristalnacht odbędzie się pod siedzibą tej gazety demonstracja organizowana przez Związek Polaków w Niemczech wspólnie z Redutą.

W Warszawie 11. listopada 2014  będziemy wzywać Rząd RP do natychmiastowej reakcji na tę nową formę niemieckiej agresji propagandowej przeciwko Polsce.

Przed zgromadzeniem publicznym od godziny 11:00 w tym samymi miejscu będziemy zbierać  podpisy pod petycją do Sejmu w sprawie jak najszybszego uchwalenia ustawy penalizującej sformułowanie “polskie obozy koncentracyjne”. I tu prośba – potrzebujemy wolontariuszy do zbierania podpisów – chętnych proszę o kontakt telefoniczny na numer podany poniżej lub o wysłanie maila na adres malgorzata.letowska@reduta-dobrego-imienia-pl

Do zobaczenia na zgromadzeniu 11.11.2014 o godz. 13:30!

Maciej Świrski

Prezes Fundacji Reduta dobrego Imienia – Polska Liga Przeciw Zniesławieniom

maciej.swirski@reduta-dobrego-imienia.pl

tel. +48 502 733 189

 

Zgromadzenie publiczne Reduty Dobrego Imienia 15.10.2014 w Warszawie

Reduta Dobrego Imienia zwołuje zgromadzenie publiczne w dniu 15.10.2014 o godzinie 18 u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich, od strony hotelu Novotel (d. Forum) pod murem z tablicą upamiętniającą uliczną egzekucję z 1944 roku.

Podczas tego zgromadzenia, oprócz upamiętnienia ofiar egzekucji ulicznych, których cała seria rozpoczęła się w Warszawie równo 71 lat temu, wezwiemy rząd Rzeczypospolitej Polskiej do prowadzenia polskiej polityki historycznej, a przede wszystkim do stanowczej reakcji na rosyjskie oszczerstwo w postaci planów budowania pomnika ofiar „polskich obozów śmierci”. Po raz pierwszy sformułowanie to zostało użyte nie przez media czy osoby prywatne, lecz przez organizację bezpośrednio związaną z oficjalnymi czynnikami państwa, z którymi Polska ma historycznie trudne relacje. Zniesławienie to, jeśli nie spotka się ze stanowczą reakcją Państwa Polskiego zaważy na naszej przyszłości. Użycie oszczerczego sformułowania do tej pory wykorzystywanego do przerzucania niemieckich win na Polaków w kontekście losu jeńców sowieckich, zmarłych wyniku chorób, spowoduje, że w niezorientowanym świecie zostanie ugruntowane przekonanie o polskiej winie za okropności XX wieku. Nie wolno do tego dopuścić!

Dlatego będziemy pospisywać list otwarty do Ministra Spraw Zagranicznych w sprawie zdecydowanej reakcji na rosyjskie oszczerstwa.

Zapraszamy wszystkich z flagami narodowymi na godzinę 18, róg Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich w Warszawie, w dn. 15.10.2014.

Niech władza nas usłyszy!

Maciej Świrski

Prezes Fundacji Reduta dobrego Imienia – Polska Liga Przeciw Zniesławieniom

maciej.swirski@reduta-dobrego-imienia.pl

tel. +48 502 733 189

 

Prokuratura niezależna, czy także od patriotyzmu?

Reduta Dobrego Imienia złożyła zawiadomienie do Prokuratury Warszawa Sródmieście w sprawie strony na Facebooku “Beka z powsrania warszawskiego” i wezwała członków Reduty do wysyłania takich samych zawiadomień. Wiemy o przynajmniej kilkudziesięciu zawiadomieniach wysłanych przez członków Reduty jak i innych obywateli.

Od niedawna zaczęły nadchodzić pisma z prokuratury, takie jak zamieszone poniżej:

Skanowanie1

Oznacza to, że po raz kolejny prokuratura nie widzi przestępstwa tam, gdzie dla każdego Polaka sprawa jest ewidentna – opatrywanie obelżywymi rysunkami zdjęć Powstańców, nazywanie Polaków „wiadrem z g….” i tym podobne czyny wypełniają znamiona czynu opisanego w art. 133 KK :

Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Strona facebookowa zaczynała się takim memem internetowym opatrzonym obelzywym rysunkiem znieważającym Kotwicę Polski Walczacej:

Ale się najebałem
(zdjęcie publikowne w mediach nie zawiera obelżywego rysunku – ze względów procesowych i obyczajowych. Pochodzi z poprzedniego doniesienia do prokuratury na najprawdopodobniej tego samego sprawcę)

Jest to niemiecka fotografia przedstawiająca Powstańca Warszawskiego wychodzącego z kanałów przez właz otoczony przez Niemców. Chwilę później ten powstaniec i inni zostali przez Niemców rozstrzelani. Obelżywy podpis umieszczony na zdjęciu  w stylu memów internetowych uwłaczał godności i ma na celu poniżyć pamięć Powstania jak i Powstańców. Autor tego memu i osoba która go upubliczniła na Facebooku z premedytacją uderzają w wartości dla narodu najcenniejsze – pamięć historyczną i cześć oddawaną bohaterom. Obsceniczny rysunek jest dodatkowym uderzeniem w te wartości. Zdjęcie to (bez rysunku) było użyte także do znieważania Narodu i Powstańców przez nieznanego, najpewniej tego samego sprawcę – twórcę witryny na Facebooku pod nazwą Beka1944najmocniej, o którym to przestępstwie zawiadamialiśmy prokuraturę w dn. 16. 12.2013 r. Tak więc sprawca działa w warunkach recydywy.

Oprócz zdjęć na stronie tej znajdowały się podpisy właściciela strony, :

“Różnica między polaczkiem a wiadrem z gównem? Wiadro XD”

W podpisach zdjęć zawarte są treści rasistowskie w odniesieniu do Narodu Polskiego. Polacy są tam określani jako „robaki” – np. napisy na obelżywym  memie internetowym w odniesieniu do Romana Dmowskiego:Dmowski_bpw

(w publikacji medialnej ze względów obyczajowych zakryto pełną treść napisu)

oprócz obelżywego wpisu na samym zdjęciu opatrzone podpisem właściciela strony:

“macie cebulaki Romka Dymanego na dobry początek dnia :V”

w odpowiedzi na protesty użytkowników Facebooka odpowiadał:

„bo był polakiem – robakiem”

W tej chwili postawa prokuratury wydaje się być nie tyle dziwna – bo po oddaleniu doniesienia o nazwanie obozów Ravensbrück i Buchenwald „polskimi” można się wszystkiego spodziewać – co wykazująca się brakiem instynktu zachowawczego.

Załóżmy taki scenariusz – ktoś nazywa prokuraturę „wiadrem z g…” na Facebooku, albo „robactwem”. Prokuratura jest częścią Państwa Polskiego, a prokuratorzy Polakami. Czy zatem w takim przypadku także oddalą doniesienie? Powinni być konsekwentni. Skoro nazwanie Polaków w ten sposób ich nie obraża, to  i nazwanie organu Państwa tez ich nie powinno obrazić.

Wszystko to pokazuje, jak głęboko chory jest polski system wymiaru sprawiedliwości.

Reduta przygotowała pisma odwoławcze do ściągnięcia i wypełnienia (trzeba uzupełnić dane osobowe i daty). Prosimy o zgłaszanie na adres kontakt@reduta-dobrego-imienia.pl przypadków odrzucenia doniesienia na złożone pisma. Nie można tej sprawy odpuścić. Trzeba doprowadzić do tego, żeby prokuratury wykonywały swoje obowiązki względem zniesławianego i znieważanego Narodu, który mają konstytucyjny obowiązek bronić.

Poniżej  do ściągnięcia pliki z zażaleniem na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania oraz plik z doniesieniem do IPN na tą samą sprawę. Ci którzy otrzymali pisma z prokuratury o odmowie wszczęcia postępowania proszeni są o wypełnienie tych miejsc, które są zaznaczone na czerwono (daty i dane osobowe) i wysłanie za potwierdzeniem odbioru. Prosimy o informacje co do dalszych losów tych pism.

List otwarty do Prokuratora Generalnego w sprawie Wojciecha Korkucia

Wojciech Korkuć, znany artysta plakacista, autor także poniższego plaktu Reduty Dobrego Imienia został wezwany do Prokuratury w sprawie swojego plakatu ostrzegającego przed imperializmem rosyjskim.

WaraA4Czy ten plakat także według Prokuratury propaguje ustój faszystowski?

Plakat za który ściga Korkucia Prokuratura wygląda tak:

Wojciech Korkuć został wezwany na przesłuchanie na komisariat policji na godz.11 dziś. Spotykamy sie pod tym komisariatem od godziny 10:45 ul. Grenadierów 73 w Warszawie. Trzeba wyrazić swą solidarność z Wojtkiem!

Poniżej publikujemy list otwarty do Prokuratora Generalnego w tej sprawie. Można go podpisywać przez wypełnienie poniżej pola adresowego i kliknięcie “podpisz teraz”. List pójdzie na adres biura podawczego Prokuratury Generalnej.

Oto treść listu:

Warszawa, 2 października 2014 r.

Pan Prokurator Generalny

Andrzej Seremet

ul. Rakowiecka 26/30

02-528 Warszawa

za pośrednictwem adresu:

biuro.podawcze@pg.gov.pl

Szanowny Panie Prokuratorze Generalny!

Opinia publiczna dowiedziała się, ze krakowska prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie plakatu ostrzegającego przed nowym totalitaryzmem, który zagraża pokojowi w Europie. Autorem tego plakatu jest znany artysta grafik – Wojciech Korkuć, który jest także autorem plakatów Reduty Dobrego Imienia.

Użyte przez niego w plakacie symbole dla każdego myślącego człowieka mają pokazać kontekst w jakim Rosja w występuje we współczesnej polityce międzynarodowej na wschodzie Europy, czym zagraża i Polsce. Treści zawarte w plakacie oczywiście są wyrazem ekspresji artystycznej i wolności wyrażania opinii. Postępowanie wszczęto z art. 256 KK. :

„Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2“.

Plakat Wojciecha Korkucia nie wypełnia w żaden sposób dyspozycji art. 256 KK – co więcej, jego wymowa jest przeciwna: ostrzega przed totalitaryzmem i nienawiścią.

Należy tu zaznaczyć, że ściganie Wojciecha Korkucia przy równoczesnej bezczynności organów prokuratorskich wobec licznych przestępstw propagowania ludobójczej ideologii komunistycznej (od eksponowania sierpa i młota, czerwonych flag i czerwonych gwiazd, portretów Lenina i Stalina podczas pochodów rozmaitych organizacji nawiązujących do ideologii komunistycznej, poprzez symbole komunistyczne na rozmaitych gadżetach oraz w kampaniach reklamowych wykorzystujących symbolikę „rewolucyjną” – czerwone gwiazdy, sierp i młot, twarz komunistycznego zbrodniarza Che Guevary –  aż po stałą obecność w polskiej przestrzeni publicznej czerwonej gwiazdy na wielu pomnikach chwały Armii Czerwonej) pokazuje, że działania prokuratury w sprawach wypełniających znamiona art. 256 KK nie są bezstronne. Prokuratura podejmuje działania, tam gdzie na pierwszy rzut oka przestępstwa nie ma, a działań nie podejmuje, gdzie przestępstwo oczywiście jest, jak chociażby w tych wymienionych wyżej przykładach.

W tej chwili wydaje się, że podjęcie postępowania przeciwko autorowi plakatu ostrzegającego przed imperializmem rosyjskim, użytym podczas demonstracji 17 września br. pod konsultatem rosyjskim w Krakowie jest wyrazem niebezpiecznej skłonności prokuratury do podejmowania działań wobec osób wyrażających publicznie swoje opinie na temat Rosji, co daje asumpt do podejrzeń, ze prokuratura nie jest niezależna od czynników politycznych, co więcej – że wypełnia jakiegoś rodzaju zlecenia od czynników, które z polska racją stanu nie maja nic wspólnego.

Szanowny Panie Prokuratorze,

Działania prokuratury wobec artysty wypełniającego swą twórczością misję społeczną, dzięki któremu obywatele mogą przypomnieć sobie o najważniejszych sprawach społecznych naszego kraju są po prostu nękaniem. Czy prokuratura w Polsce nie stoi na straży praworządności?

Dlatego jako zaniepokojony obywatel wzywam Pana Prokuratora Generalnego, aby objął osobistym nadzorem działania krakowskiej prokuratury w sprawie Wojciecha Korkucia i poinformował mnie osobiście i opinię publiczną o swoich działaniach w tej sprawie.

Podpis

Kliknięcie w “PODPISZ TERAZ” otworzy nową stronę z petycją w systemie CITIZENGO.ORG. Proszę o wpisanie adresu mailowego, imienia i nazwiska i kliknięcie pola PODPISZ.

Podpisz teraz

List do Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego

Sz. P. Minister

Radosław Sikorski

Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Al. J. Ch. Szucha 23
00-580 Warszawa

Za pośrednictwem poczty elektronicznej

skargi.wnioski@msz.gov.pl

Szanowny Panie Ministrze,

Na stronach internetowych portalu RP-Online.de , będących internetową odmianą gazety Rheinische Post ukazał  się w dn.  13.09.2014 tekst pod tytułem „Deportation ins Polnische Ghetto”, mówący o deportacji niemieckich Żydów  z Nadrenii do łódzkiego getta w roku 1941.

http://www.rp-online.de/nrw/staedte/moenchengladbach/deportation-ins-polnische-ghetto-aid-1.4520462

Nie tylko tytuł tego tekstu jest  skandaliczny – także w treści  jest mowa o tym, że miejscowość Litzmannstadt znajdowała się „w Polsce”, bez najmniejszej wzmianki, że było to terytorium okupowane przez Niemcy. Czytelnik tego tekstu musiał odnieść wrażenie, że Żydzi z Nadrenii zostali wysłani do „polskiego getta” w Litzmannstadt  w Polsce w celu eksterminacji. Oczywistym jest, że tekst w takim kształcie jest oszczerstwem znieważającym Polskę i Polaków, a równocześnie zręcznym zabiegiem propagandy, zrzucającym odpowiedzialność za Holokaust z Niemców – bo przecież Holokaust dokonał się „w Polsce” – tak niemiecka propaganda przedstawia te wydarzenia.

Po natychmiastowej interwencji Reduty Dobrego Imienia w tym samym dniu, gdy ukazał się ten artykuł nastąpiła zmiana tytułu na „Deportation ins Ghetto Litzmannstadt”, jednakże wydźwięk samego tekstu pozostał bez zmian.

Należy tu dodać, że gazeta ta popełnia tego rodzaju oszczerstwo po raz kolejny: poprzednim razem zamieściła tekst o „polskich obozach koncentracyjnych Buchenwald i Ravensbrück” z wielką bezczelnością, bo każdy Niemiec wie, że te miejscowości leżą w Niemczech. Związek Polaków w Niemczech złożył doniesienie do polskiej prokuratury w tej sprawie, jednakże prokuratura umorzyła tę sprawę, a po zażaleniu do sądu – sąd w postanowieniu z 27.08.2014 utrzymał to umorzenie.

Jak widać to postanowienie rozzuchwaliło  kłamców z Rheinische Post i nie trzeba było długo czekać na nowe oszczerstwa. Jednakże w całej działalności Rheinische Post widać zamysł odmienny od innych spraw tego typu w niemieckich mediach – zarówno przy poprzedniej sprawie jak i tej najnowszej, oszczercy nazywają „polskimi” obiekty, które nigdy do tej pory przez rozmaitych oszczerców „polskimi” nazywane nie były. Widać tu, że Rheinische Post jest awangardą antypolskiej propagandy, mającej na celu już całkowite przypisanie Polakom niemieckich zbrodni, i nie są to przypadkowe „geograficzne” pomyłki – świadczy o tym ich recydywa.

Wymaga to natychmiastowej reakcji ze strony Polski. Wzywamy Pana Ministra do zażądania  od najwyższych przedstawicieli Niemiec ukrócenia oszczerczych praktyk niemieckich mediów, w tym Rheinische Post. Należy przypomnieć im, że sformułowania używane w niemieckich mediach „polski obóz” lub „polskie getto” w kontekście Holokaustu jest niczym innym jak „kłamstwem Auchwitz”, czyli według niemieckiego prawa zaprzeczaniem niemieckiej odpowiedzialności za Holokaust.

Najwyższa pora, żeby oszczercy odczuli gniew Rzeczypospolitej!

Z poważaniem

Maciej Świrski

Prezes Zarządu

Fundacja Reduta Dobrego Imienia

Polska Liga Przeciw Zniesławieniom

Tel. +48 502 733 189

maciej.swirski@reduta-dobrego-imienia.pl

Do wiadomości:

Związek Polaków w Niemczech

Media

Oświadczenie Reduty Dobrego Imienia na dzień 17. września 2014

Mija 75 lat od sowieckiej napaści na Polskę.

17 września 1939 roku Polacy zobaczyli ponownie Armię Czerwoną na swojej ziemi. Broniliśmy się wtedy przed Niemcami. Atak sowiecki uniemożliwił tę obronę. Dla Rosji Stalina atak na Polskę był rewanżem za klęskę poniesioną w 1920 roku.

Trzeba nazywać sprawy po imieniu, nie zważając na to, jaką współczesne państwo rosyjskie ma politykę historyczną: Związek Sowiecki był agresorem i sojusznikiem Hitlera, a agresja na Polskę była początkiem całej serii aneksji, w trakcie których Sowieci deportowali całe narody, mordowali ich elity, rabowali środki materialne i doprowadzili do zapaści cywilizacyjnej na obszarze od Niemna, Dźwiny, Dniestru i Morza Czarnego po  Szprewę. Atak na Polskę, Wojna Zimowa z Finlandią, zajęcie Mołdawii,  Litwy, Łotwy, Estonii, a w okresie po 1945 pozostałych państw Środkowo-Wschodniej Europy – to wszystko wiąże się z datą 17 września. To był początek.

Trzeba nazywać sprawy po imieniu: Związek Sowiecki spiskował z Niemcami Hitlera przeciwko pokojowi. Podpisanie paktu Ribbentrop – Mołotow było ustaleniem porządku w Środkowo-Wschodniej Europie przez dwóch silnych partnerów, ponad głowami narodów, których  to porozumienie dotyczyło. Pakt stał się przyczyną niezliczonych cierpień, a jego skutki  odczuwamy do dziś.

Trzeba nazywać sprawy po imieniu:  bez względu na to, co myślą sobie władcy Kremla i pałacu kanclerskiego. Sowieci i Niemcy w latach 1939-1941 byli sojusznikami i wspólnie prowadzili politykę eksterminacji narodów Rzeczypospolitej. Katyń i Palmiry są nazwami tę współpracę symbolizującymi.

Trzeba nazywać sprawy po imieniu: dziś zarówno Rosjanie jak i Niemcy chcą przedstawiać przeszłość według swojej wykładni, nie zważając na  to, jaka jest prawda. I stąd niemieckie oszczerstwa –  tzw. „polskie obozy koncentracyjne”, czy ostatnio „polskie getta”. Stąd też rosyjskie ingerencje w wewnętrzne sprawy Polski  dla obrony  „pomników wdzięczności” dla Armii Czerwonej – symboli hańby i poddaństwa ruskim czynownikom.

Trzeba nazywać sprawy po imieniu: w rosyjskich szkołach dziś, w 2014 roku, to nie Ameryka, Niemcy, czy jakikolwiek inny kraj na świecie jest przedstawiany jako największy wróg, lecz Polska i Polacy.  Największe święto państwowe Rosji nazywa się „Rocznica wygnania Polaków z Kremla”.

Trzeba nazywać sprawy po imieniu: dopóki Rosja się nie zmieni, historia może się powtórzyć. Jeśli ktoś myśli, że epoka masowych grobów i strzałów w tył głowy się skończyła bezpowrotnie – niech spojrzy na Czeczenię.

Trzeba nazywać sprawy po imieniu: kanclerz Niemiec nie zgadzając się na zainstalowanie baz NATO na terenie Polski w czasie  agresji rosyjskiej na Ukrainę daje powód do pytań, czy i dziś nie został zawarty i jaki nowy pakt niemiecko-rosyjski.

Dlatego też stojąc tu, przed rosyjską ambasadą w siedemdziesiątą piątą rocznicę sowieckiej napaści na Polskę wołamy – tylko prawda nas wyzwoli. Naszych sąsiadów także.

A więc czekamy na prawdę od Rosjan: pełną prawdę o Zbrodni Katyńskiej, o Obławie Augustowskiej, o Stanie Wojennym, o Katastrofie Smoleńskiej.  Czekamy na prawdę od Niemców – o niemieckich obozach koncentracyjnych i obozach śmierci, o niemieckich gettach.

Bez prawdy nie ma mowy o prawdziwym pojednaniu.

Maciej Świrski

Prezes Fundacji Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga Przeciw Zniesławieniom

Warszawa,  17. września 2014

Reduta Dobrego Imienia przyłącza się do demonstracji organizowanej 17 września 2014, o godz. 18:00 w 75 rocznicę ataku Sowietów na Polskę. Demonstrację organizują Kluby Gazety Polskiej.
Zapraszam wszystkich do udziału w tym wydarzeniu. Po zgromadzeniu publicznym pod  ambasadą rosyjską zaplanowany jest przemarsz pod ambasadę niemiecką.
Do zobaczenia pod ambasadą rosyjską, ul. Belwederska 49. Proszę przyjść z flagami narodowymi!